16 LUTEGO
NIEDZIELA, Szósta Niedziela zwykła EWANGELIA - Łk 6, 17.20-26 (Błogosławieni ubodzy, biada bogaczom) Jezus zszedł z Dwunastoma na dół i zatrzymał się na równinie; był tam liczny tłum Jego uczniów i wielkie mnóstwo ludu z całej Judei i z Jeruzalem oraz MEDYTACJA Jezus zachęca do lekkości i prostoty życia. Abyśmy nie przywiązywali się do tego, co materialne i przemijające. Błogosławieni, czyli szczęśliwi, są ubodzy Szczęśliwi są również ci, którzy płaczą. Po pierwsze, może to oznaczać brak przywiązania do sytuacji, gdy się nam wiedzie, gdy wszystko jest po naszej myśli. Po drugie, gotowość do przeżywania trudnych uczuć, nie uciekania od nich, akceptację tego, co bolesne... Szczęśliwymi są również ci, na których nie wpływa opinia innych. Słuchają Boga bardziej niż ludzi, z Jego zdaniem liczą się przede wszystkim... Błogosławieństwo - stan szczęścia, który polega, jak się wydaje, na braku sytości. Dlatego, że tylko serce nienasycone chce jeszcze więcej. Wszystko uczyni, aby się wypełnić. Te braki powinny prowadzić do spotkania Boga, bo tylko On może dać pełnię... W dzisiejszej Ewangelii Łukasza widzimy trzy kręgi osób, otaczających Jezusa. Najbliżsi słuchacze to apostołowie. Mają oni udział w głoszeniu Jezusa. Potem są uczniowie, którzy ‘są posłuszni Słowu’ oraz ‘mnóstwo – tłum’, który pragnie usłyszeć i ‘być uzdrowionym’... Jezus ogłasza ‘manifest Królestwa’. To najgłębszy sens Jego Życia. Błogosławieństwa nie mają charakteru moralizatorskiego, nie mówią ‘co mamy robić’. Ukazują raczej „co robi i jak działa Bóg w dziejach ludzkich”. Łukaszowa ‘mowa na równinie’ wskazuje na to, że życie i działanie Jezusa ukazuje prawdziwe oblicze Boga, którego nikt nie widział... Pragniemy spojrzenia Jezusa i jednocześnie lękamy się go. Zbyt często słowa Jezusa odczytujemy jako schemat działania i wymagania, jakie są nam stawiane, czyli swego rodzaju osąd, a nie jako objawienie miłości Boga w życiu każdego z nas... Dzisiejszy fragment kazania wygłoszony przez Jezusa jest swoistą receptą na bycie szczęśliwym, spełnionym chrześcijaninem. Nie jest to łatwa recepta na szczęście, ale z Bogiem, patrząc na życie tak wielu chrześcijan, możliwa do realizacji... Jezus nazywa błogosławionymi, a więc prawdziwie szczęśliwymi, ubogich, głodujących, zasmuconych i prześladowanych. Trudno przyjąć te słowa, żyjąc Według Ewangelii szczęście odnajduje ten, kto potrafi zrezygnować z przyziemnych pragnień i dążenia do realizacji własnych ambicji, jeśli oddalają go one od Boga. Kto doświadcza prześladowania ze względu na Chrystusa, może być pewny Jego obietnicy – ‘wielkiej nagrody w niebie’... Jezus nie tylko wskazuje, kto jest błogosławiony, ale również wypowiada surowe słowa przestrogi: ‘Biada!’. Kieruje je do tych, którzy pokładają ufność Jezus nie potępia radości, ani posiadania dóbr, lecz przestrzega przed egoistycznym życiem skoncentrowanym wyłącznie na własnej wygodzie i doczesnych korzyściach. Przypomina, że wszystko, co otrzymujemy od Boga, ma prowadzić nas do szczęścia wiecznego, a nie utwierdzać w przekonaniu o własnej samowystarczalności... Jezus często wstępował na górę, by modlić się i przebywać z Ojcem. Tym razem zrobił to, by pociągnąć za sobą Dwunastu, wybranych przez siebie świadków Bożej miłości. Zaraz potem zszedł z nimi w dół, na równinę, gdzie przebywało wielu Jego uczniów oraz tłumy mieszkańców świata... Równina, na którą wszedł Jezus przypominała dawną biblijną równinę Szinear, na której ludziom wszystko się spłaszczyło i spowszedniało, sięgnęli dna, nie chcąc dalej iść za Bogiem. W takich warunkach powzięli zamiar budowania swej cudownej, wspaniałej cywilizacji o nazwie Babel, w której każda miara i każdy wzór postępowania przypominały wypłaszczenie i wyzerowanie... Jezusowe zstępowanie w nasze banalne, żałosne i grzeszne życie domaga się każdorazowo od Niego kenozy, uniżenia się i ekstremalnej pokory, aż po krzyż. Tego również chciał nauczyć swoich posłańców – że głoszenie Ewangelii i proroczy styl życia wymagają wyrzekania się siebie i rezygnacji z własnego 'ja'. Dlatego wygłosił swe 'błogosławieństwa' i swoje 'biada', wpatrując się uważnie w ich serca... Jezus wygłaszając swoje 'błogosławieństwa' i swoje 'biada' chciał, aby wszyscy zrozumieli, jakie podstawy zamierza dać Kościołowi i jego apostolskiej misji... Jezus kładzie ubóstwo jako fundament podboju królestwa Bożego. To nie pieniądz stanowi o Kościele, ale głód chwały Boga i zbawienia dusz. To nie pieniądz podbije Kościół pogan, lecz gorliwość, która wypełni apostołów miłością. Ten, kto pragnie świętości, tak jakby był jej głodny, zostaje nasycony przez Boga i staje się świętym. A ten, kto jest święty, jest głodny chwały Boga i zbawienia dusz, i jest nimi nasycony... 'Święty' postępuje do przodu nie dla zdobycia stanowiska, lecz w trudzie karczuje pole i je obsiewa, często napotykając, zamiast prestiżu, przykre przeciwności Jezus, widząc przyszłych najemników, którzy spustoszą Jego Kościół przy dźwięku monet, mówi: 'Biada wam'. Prawdziwy, nadprzyrodzony i płodny apostolat zawsze może liczyć na ubóstwo, cierpienie, zmartwienia i prześladowania... Apostolat nie jest zwykłą propagandą, lecz walką ze światem i z piekłem, dlatego pociąga za sobą gwałtowny atak zła na dobro, pomówienia na szlachetność oraz sprzeciw względem tlącego się płomienia Boga. Do takich warunków musi przywyknąć prorok. Bywa, że prześladowanie i pokusa otaczają nas, by nas zniszczyć i zrujnować, a Bóg na to pozwala, by nas uformować i wydobyć z nas aromat miłości... Liczy się zaufanie okazane Posyłającemu. Gdy brakuje nam tej ufności, powierzamy się przeciwnym siłom, walczymy własnymi siłami, skazując na porażkę nasze bezcenne powołanie. Tak właśnie kończą fałszywi prorocy... ...Jezu, proszę o głębokie doświadczenie prawdy, że mi błogosławisz... Proszę o łaskę poznania i pokochania prawdziwego życia, jakie proponujesz... Dziękuję za doświadczenie Twojej bliskości i wsparcie wspólnoty wierzących... KOMENTARZ AI (Sztucznej Inteligencji) do Ewangelii Łk 6, 17.20-26, Błogosławieni ubodzy, biada bogaczom Wprowadzenie Dzisiaj skoncentrujemy się na niezwykle ważnym fragmencie Ewangelii według św. Łukasza, który ukazuje nam błogosławieństwa i słowa 'biada' wypowiedziane przez Jezusa. Ekspozycja czytań Ewangelia Łukasza 6, 17.20-26 przedstawia nam scenę, w której Jezus naucza tłumy, które przybyły, aby Go słuchać i być uzdrowionymi. Błogosławieństwa, które Jezus ogłasza, są zaproszeniem do zrozumienia, że prawdziwe szczęście i spełnienie nie pochodzą z posiadania dóbr materialnych, lecz z relacji z Bogiem i zaufania Mu w trudnych chwilach. Ilustracja W codziennym życiu możemy dostrzegać, jak błogosławieństwa i biada manifestują się w naszych relacjach i wyborach. Warto również zauważyć, że w dzisiejszym świecie, w którym materializm i konsumpcjonizm dominują, przesłanie Jezusa staje się jeszcze bardziej aktualne. Zastosowanie do życia codziennego Przesłanie Ewangelii wzywa nas do refleksji nad naszym podejściem do bogactwa i ubóstwa. Ekshortacja/Zaproszenie Zachęcajmy wszystkich do podjęcia działań na rzecz ubogich. Podsumowanie i modlitwa Podsumowując, dzisiejsza Ewangelia wzywa nas do przemyślenia, co oznacza dla Boga być błogosławionym. -------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------- SUNDAY, Sixth Sunday in Ordinary Time GOSPEL - Lk 6, 17.20-26 (Blessed are the poor, woe to the rich) Jesus went down with the Twelve and stood on a level place; there was a great crowd of his disciples and a great number of people from all Judea and Jerusalem and the coastal region of Tyre and Sidon. MEDITATION Jesus encourages lightness and simplicity of life. So that we may not cling to what is material and ephemeral. Blessed, that is, happy, are the poor and hungry, because they have a free and humble heart. Thanks to this, they are able to accept... Those who cry are also happy. Firstly, it can mean a lack of attachment to the situation when things are going well for us, when everything is according to our plan. Secondly, a readiness to experience difficult feelings, not to run away from them, acceptance of what is painful... Those who are not influenced by the opinions of others are also happy. They listen to God more than people, they value His opinion above all... Blessing - a state of happiness that seems to consist in a lack of satiety. Because only an insatiable heart wants more. It will do everything to fulfill itself. These deficiencies should lead to meeting God, because only He can give fullness... In today's Gospel of Luke, we see three circles of people surrounding Jesus. The closest listeners are the apostles. They participate in Jesus' proclamation. Then there are the disciples who ‘obey the Word’ and the ‘multitude – the multitude’ who desire to hear and ‘be healed’... Jesus proclaims the ‘manifesto of the Kingdom’. This is the deepest meaning of His Life. The Beatitudes are not moralistic in nature, they do not say ‘what we should do’. Rather, they show ‘what God does and how he acts in human history’. Luke’s ‘discourse on the plain’ indicates that Jesus’ life and actions reveal the true face of God, whom no one has seen... We desire the gaze of Jesus and at the same time we fear it. Too often we interpret Jesus’ words as a scheme of action and demands that are placed on us, that is, a kind of judgment, and not as a revelation of God’s love in the life of each of us... Today’s fragment of the sermon delivered by Jesus is a kind of recipe for being a happy, fulfilled Christian. This is not an easy recipe for happiness, but with God, looking at the lives of so many Christians, it is possible to achieve... Jesus calls the poor, the hungry, the sad and the persecuted blessed, and therefore truly happy. It is difficult to accept these words, living in a world focused on success, comfort and pleasure... According to the Gospel, happiness is found by those who are able to give up worldly desires and the pursuit of their own ambitions, if they distance them from God. Whoever experiences persecution for Christ's sake can be sure of His promise - 'great reward in heaven'... Jesus not only indicates who is blessed, but also utters harsh words of warning: 'Woe!' He directs them to those who place their trust in wealth, enjoy Jesus does not condemn joy or possessions, but warns against a selfish life focused solely on our own comfort and temporal benefits. He reminds us that everything we receive from God is to lead us to eternal happiness, and not to confirm our conviction of our own self-sufficiency... Jesus often went up a mountain to pray and be with the Father. This time he did so to draw after him the Twelve, witnesses of God's love chosen by him. Immediately afterwards he went down with them, to a plain, where many of his disciples and crowds of inhabitants of the world were staying... The plain that Jesus entered resembled the ancient biblical plain of Shinar, on which everything flattened and became commonplace for people, they reached the bottom, not wanting to follow God any further. In such conditions they decided to build their wonderful, magnificent civilization called Babel, in which every measure and every pattern of behavior resembled flattening and zeroing... Jesus' descent into our banal, pathetic and sinful life demands from Him each time kenosis, abasement and extreme humility, even to the cross. This is also what He wanted to teach His messengers - that the proclamation of the Gospel and the prophetic lifestyle require self-renunciation and the renunciation of one's own 'ego'. That is why He pronounced His 'blessings' and His 'woes', looking attentively into their hearts... When Jesus pronounced His 'blessings' and His 'woes', He wanted everyone to understand what foundations He intended to give to the Church and its apostolic mission... Jesus places poverty as the foundation for the conquest of the kingdom of God. It is not money that constitutes the Church, but the hunger for the glory of God and the salvation of souls. It is not money that will conquer the Church of the pagans, but the zeal that will fill the apostles with love. He who desires holiness, as if he were hungry for it, is satisfied by God and becomes a saint. And he who is holy is hungry for the glory of God and the salvation of souls, and is satiated by them... The 'holy' advances not for the sake of gaining a position, but with toil clears the field and sows it, often encountering, instead of prestige, painful adversities and fierce persecutions. It can be said that this is what distinguishes true apostles from false ones... Jesus, seeing the future mercenaries who will devastate His Church to the sound of coins, says: 'Woe to you.' A true, supernatural and fruitful apostolate can always count on poverty, suffering, worries and persecutions... The apostolate is not simple propaganda, but a fight against the world and hell, and therefore it involves a violent attack of evil on good, slander on nobility and opposition to the smoldering flame of God. A prophet must get used to such conditions. Sometimes persecution and temptation surround us to destroy and ruin us, and God allows it, to form us and extract from us the fragrance of love... What counts is the trust shown to the Sender. When we lack this trust, we entrust ourselves to opposing forces, we fight with our own strength, condemning our precious vocation to failure. This is how false prophets end... ...Jesus, I ask for a deep experience of the truth that you bless me... I ask for the grace to know and love the true life that you propose... Thank you for experiencing your closeness and the support of the community of believers... AI (Artificial Intelligence) COMMENTARY on the Gospel of Luke 6:17.20-26, Blessed are the poor, woe to the rich Introduction Today we will focus on an extremely important passage from the Gospel of Luke, which shows us the beatitudes and the words 'woe' spoken by Jesus. Exposition of the readings The Gospel of Luke 6:17.20-26 presents us with a scene in which Jesus teaches the crowds who have come to listen to him and be healed. The beatitudes that Jesus proclaims are an invitation to understand that true happiness and fulfillment do not come from possessing material goods, but from a relationship with God and trusting Him in difficult times. Illustration In everyday life, we can see how blessings and woe are manifested in our relationships and choices. It is also worth noting that in today's world, where materialism and consumerism dominate, the message of Jesus becomes even more relevant. Application to daily life The message of the Gospel invites us to reflect on our attitude towards wealth and poverty. Exhortation/Invitation Let us encourage everyone to take action on behalf of the poor. Summary and prayer In conclusion, today’s Gospel calls us to reflect on what it means for God to be blessed.
|